piątek, 1 marca 2013

Niewzruszona Ghoulia.

Cześć.
Przepraszam, że tak długo nie było posta, ale... 
Jakoś tak nie miałam motywacji, żeby coś napisać, bo zdjęcia do tego posta zrobiłam już dawno temu.
Ale już się rehabilituję i dodaję kolejne fotostory z Jacksonem i Ghoulią w roli głównej!
Jupiiiiii....




~~~~~~~~

Sobotnie popołudnie...



J- Cześć dziewczyny. Gdzie są wszyscy?


V- O! Jackson! Jak dobrze, że jesteś! Wszyscy się zmyli, bo powiedziałam, że trzeba tu posprzątać.
Więc ty mi pomożesz!


J- Właściwie to...


V- O nie, mój drogi, nie wymigasz się tak łatwo. Potrzymaj te książki.


J- Ale szukam Ghouli! Muszę z nią porozmawiać.
V- Hmmm... No dobrze... To zmienia postać rzeczy.
Gholia poszła gdzieś poczytać.


V- Odłóż je gdzieś i...
Bądź delikatny w rozmowie.


J- Szybko, szybko do Ghoulii...






G- Co do cholery...


 G- Jackson...


J- Cześć Ghoulio. Chciałem porozmawiać.


G- Zamieniam się w słuch.


J- Bo widzisz... Przepraszam. Ja... Brakuje mi ciebie.
G- Jackson, nie chce przeprosin. Już nie jesteś tą samą osobą.
Ja... Chyba nie chcę już tego dłużej ciągnąć.


J- Chwila, chwila... Czy ty...


J- Boże, ty ze mną właśnie zerwałaś.
G- Tak. Właśnie tak.





Koniec... 
~~~~~~~~~~~~


Wiecie, że ten post miał się pojawić wczoraj? Już dodawałam dialogi, aż tu nagle sama mi się przeglądarka wyłączyła, a po chwili włączyła z powrotem...
Jak to w ogóle możliwe?!
Dzisiaj stało się to samo, ale na szczęście zanim zaczęłam dodawać posta.
Dla jasności, nie dodałam wczoraj bo już mi się nie chciało drugi raz dodawać zdjęć :P





+ Procrastinate like a pro with coffee ♥
(w wolnym tłumaczeniu, ogromny ze mnie kawo-uzależniony leniuch :P
Tiaaaa, w wieku szesnastu lat -.-)

(Tak btw, najlepsza kawa jaką w życiu piłam. W sensie, domowej własnej roboty :P I w sumie nie wiem po co dodaję to zdjęcie, ale to niiic... )



14 komentarzy:

  1. ale fajna pianka *w*
    uwielbiam Venus :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Faaajnie! Tylko zrób co będzie dalej. Bo się nie mogę doczekać :D To ta sama kawa o której pisałyśmy? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaak :D
      Może zrobię, może nie... Zobaczymy :P

      Usuń
  3. Ale Ghoulia ma zajebiaszczy sweterek!!

    KAwAAA!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ( w imieniu Ghouli :P) :))

      Usuń
  4. Też mi się chce takiej kawy! Mniam;)

    Nie podlizuje się (bo nie muszę- i tak mnie kochasz;)) ale BARDZO PODOBA MI SIĘ TEN POST! Bardzo!!!

    buźki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :D Nie mogłabym Cię nie kochać :*

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. super super zapraszam na bloga i do obserwatorahttp://zabawa23.blogspot.com/2013/03/1pierwszy-krok.html?showComment=1362233947583#c5952274030420006155

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie żebym była nie miła, czy coś, ale spację naciska się raz :)
      Dzięki :)

      Usuń
  7. Bardzo podobają mi się ubranka Ghoulii i Jacksona, są świetne! A sama Ghoulia jaka jest piękna! Niesamowicie jej ładnie u Ciebie, wydobywasz z niej całą jej kruchość i subtelność.

    OdpowiedzUsuń